•    Alergie

    Bezbolesne testy alergiczne na ok. 500 alergenów oraz zabiegi odczulające.

    Testy są bezbolesne i bezinwazyjne (bez nakłuwania i nacinania, co jest bardzo ważne w przypadku dzieci), a wynik jest natychmiastowy.

    Zobacz

  •    Pasożyty

    Pasożyty, grzyby, bakterie (BORELIOZA) i wirusy – diagnostyka i terapia.

    Do polskich szpitali w ostatnich latach trafia od kilku do kilkunastu tysięcy pacjentów chorych na boreliozę, to 10 razy więcej aniżeli przed laty. Ryzyko zakażenia boreliozą związane jest ze stałym lub czasowym przebywaniem na terenach opanowanych prze zakażone kleszcze, komary lub meszki.

    Zobacz

  •    Zdrowe Stopy

    Elastyczne korektory stóp STEP FORWARD®

    płaskostopie, haluksy

    Zobacz

  •    Fizjoterapia

    Techniki terapeutyczne pomagające w usunięciu dolegliwości bólowych.

    Zobacz

  •    Suplementy diety

    Suplementy diety, zdrowa żywność i kosmetyki naturalne.

    Produkty naturalne przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwpasożytnicze, wzmacniające odporność i regulujące funkcje układu immunologicznego, antyoksydanty, witaminy i minerały, preparaty ogólnie wzmacniające i regulujące funkcje organizmu, dietetyczne i regulujące pracę układu pokarmowego, poprawiające stan tkanki łącznej i kosmetyki naturalne, suplementy diety i kosmetyki firm: Dr Nona, Colway, Morinda, Forever.

    Zobacz

  •    Kolagen Morski

    Collagen+ – Jakość bez kompromisów

    Zobacz

Klucz do zwalczania alergii

Alergia nie jest schorzeniem izolowanym i jedynie uciążliwą dolegliwością, lecz chorobą całego układu immunologicznego, wymagającą kompleksowej terapii!  

 Na wstępie należy podkreślić, iż w diagnostyce i terapiach medycyny biologicznej, a więc i koncepcji MORA®, pojęcie alergii jest o wie­le szersze niż przyjęte przez medycynę akademicką. O alergii mówi się wtedy, gdy objawy pojawiają się na drodze wy­zwolenia mechanizmów immunologicz­nych. Alergen, którym najczęściej jest białko obecne w produkcie, wyzwala kaskadę reakcji układu immunologicz­nego, czego najważniejszym rezultatem jest uwolnienie przeciwciał. Przeciwciała z kolei wyzwalają szereg substancji che­micznych, takich jak histamina i kininy, które powodują wystąpienie różnych ob­jawów chorobowych. Uczulenie, zwłasz­cza pokarmowe, często jest przekazywa­ne dziedzicznie i zazwyczaj pojawia się już w pierwszych latach życia. Alergia nie jest schorzeniem izolowanym i je­dynie uciążliwą dolegliwością, lecz cho­robą całego układu immunologicznego, wymagającą kompleksowej terapii!

W medycynie biologicznej termin „alergia” obejmuje również reakcje tzw. pseudoalergiczne i nietolerancję. Nie­tolerancję pojmujemy jako wpływ sub­stancji obcej, który powoduje zaburzenia komunikacji międzykomórkowej i tym samym zakłócenie normalnego funk­cjonowania organizmu. Nietolerowana substancja wyzwala szereg specyficz­nych reakcji metabolicznych bez udzia­łu układu odpornościowego. Objawy są często bardzo podobne do objawów alergii pokarmowej. Pojawiają się wów­czas, gdy organizm nie może prawidłowo strawić lub wchłonąć danego składnika. Przykładowo, może to być nietoleran­cja laktozy uwarunkowana niedoborem enzymu (laktazy), który rozkłada cukier mleka. Nietolerancja laktozy spowodo­wana jest przez wiele czynników, między innymi przez niektóre choroby przewo­du pokarmowego oraz uszkodzenia je­lita cienkiego, bądź niekiedy wrodzoną niezdolnością wydzielania laktazy. Obok laktozy drugą najczęściej występującą przyczyną nietolerancji pokarmowej jest gluten.

Układ immunologiczny człowieka nieprzerwanie wykonuje ciężką pracę, zmagając się przede wszystkim z ogrom­ną liczbą substancji będących produk­tem ubocznym silnie rozwijającego się przemysłu. Kumulacja lotnych zanie­czyszczeń przemysłowych oraz przemy­słowo zmieniona żywność spowodowa­ły wzrost liczby zachorowań na choroby alergiczne. Nieprzerwany dowóz nieto­lerowanych przez ustrój substancji pro­wadzi do porażenia układu immuno­logicznego. Najtragiczniejszym w tych tzw. „zamaskowanych” alergiach jest to, że pacjent nie zauważa żadnego związ­ku między swoimi dolegliwościami a spożywanym pokarmem. Dopiero wy­kluczenie z jadłospisu danego produktu spożywczego przez kilka dni, pozwala na ustalenie tego ewentualnego źródła dolegliwości. Pamiętać przy tym trzeba, że najcięższymi alergiami są nie alergie inhalacyjne, lecz – alergie jelitowe, po­karmowe!

Centralne znaczenie dla zrozumienia związku reakcji alergicznej z układem immunologicznym ma tzw. jelitowy układ nerwowy. Pod względem struk­turalnym oraz neurochemicznym układ nerwowy jelit jest mózgiem samym w sobie. Nazywany jest „minimózgiem jelitowym” (ang: enteric minibrain; brain-in-the-gut). Niezliczone metry włókien tworzą sieć połączeń, w której czynności pośredniczy więcej neuroprzekaźników niż w jakiejkolwiek innej części obwo­dowego układu nerwowego!

Alergia tworzy immunologiczne podłoże dla wszelkiego rodzaju infekcji, schorzeń degeneracyjnych, chorób au­toimmunologicznych. Mówiąc bardzo ogólnie, reakcja układu immunologicz­nego jest odpowiedzią na „wyzwania”, jakimi są wirusy, bakterie i pasożyty. Jest też odpowiedzią na działanie syntetycz­nych związków chemicznych.

Z punktu widzenia tradycyjnej medy­cyny chińskiej, alergia przyporządkowa­na jest elementowi Wody i jest związana z funkcją nadnerczy. Z kolei nadnercza należy traktować jako narząd sterujący humoralnym układem immunologicz­nym, gdyż produkują kortykoidy oraz hormony sprzężone z przysadką związa­ną z całym układem odpornościowym.

Między alergią, układem immunolo­gicznym a nadnerczami istnieją dalsze brzemienne w skutkach związki: Adre­nalina i kortyzol są jedynymi antago­nistami insuliny, a więc podwyższają poziom cukru we krwi. Jeżeli jednak nadnercza zmuszone są do nadmierne­go wydzielania kortyzolu i adrenaliny, koniecznych w immunologicznych pro­cesach antyalergicznych, wówczas pro­dukowane są one w niedostatecznej ilo­ści i dochodzi do niedocukrzenia z całą jego dalszą symptomatyką. Gdy stan ten się przedłuża, dochodzi do niebagatel­nej w konsekwencjach niewydolności nadnerczy. Tak więc w wypadku każdej alergii należy pomyśleć i o sprawności nadnerczy!  

Medycyna akademicka skupia się w dużej mierze na jednym typie alergii: alergii typu I tj. IgE-zależnej (reakcji natychmiastowej, anafilaktycznej), gdyż szacuje się, że ten typ alergii występuje u ok. 48-50% chorych. Również stoso­wane metody diagnostyczne nakierowa­ne są na ten typ alergii, tak iż pozostałe z reguły nie są rozpoznawalne lub są roz­poznawalne z trudem. Doświadczenie lekarskie uczy jednak, że alergie ostrego typu I zdają się w dzisiejszych czasach tracić na znaczeniu. Być może wytłu­maczenia tego zjawiska należy szukać w tym, że układ immunologiczny na skutek różnorodnych obciążeń nie jest już w stanie reagować w sposób ostry. Istnieją jednak przewlekłe objawy za­maskowanych alergii, a może w jeszcze większym stopniu – pseudoalergii, które należy zdiagnozować i poddać leczeniu. Chodzi w nich bowiem o substancje, z którymi organizm ma częsty kontakt, a jednak nie widać wyraźnego związku między daną substancją alergizującą a objawami chorobowymi.

W chwili gdy organizm nie może w sposób obojętny przetworzyć typowej substancji pokarmowej, dochodzi do ogromnego – gdyż stałego – przeciążenia układu immunologicznego. Nieustannie więc ma miejsce utrata sił, których póź­niej nie starcza ustrojowi na zwalczenie innych szkodliwych wpływów.

Problem nasila się tym bardziej, że po pewnym czasie pojawiają się pewne symptomy uzależnienia od alergenu, a przez to zwiększa się wydatkowanie energii przez układ immunologiczny. Tworzy się zamknięty diabelski krąg. W takim świetle staje się zrozumiały nieodparty apetyt na jajka czy ser, albo makaron. To właśnie jest towarzyszące alergenom centralnym zjawisko uzależ­nienia. Nałóg ten można porównać do innych, np. alkoholowego, nikotynowe­go czy kawowego. Objawy głodu pod­czas karencji danego alergenu także są porównywalne z objawami, jakie towa­rzyszą odstawieniu narkotyków.

„Nietypowa” symptomatyka alergii pokarmowych

Alergie pokarmowe wszystkim ko­jarzą się w pierwszym rzędzie z dole­gliwościami ze strony żołądka i jelit, bądź objawami skórnymi. Tymczasem z alergią na jakiś produkt spożywczy mogą być związane:

• dolegliwości dróg moczowych (nietrzymanie moczu, pieczenie przy oddawaniu moczu, częste infekcje dróg moczowych)

• dolegliwości stawowe i mięśniowe

(opuchnięcie stawów, bóle mięśniowe i stawowe)

• dolegliwości krążeniowe i sercowe (arytmia, tachykardia, podwyższone lub obniżone ciśnienie krwi)

• objawy psychiczne (osłabienie koncentracji, kłopoty z pamięcią, nad­pobudliwość, zwiększone łaknienie, stany depresyjne)

• i… objawy ogólne – spadek wydaj­ności, zmęczenie, pocenie się, marz­nięcie, nadwaga, zaburzenia snu.

U około 80% alergików stwierdza się utajoną kwasicę mezenchymal­ną. Podczas trwania kuracji antyaler­gicznej wskazane jest więc podawanie przez dłuższy czas środków odkwasza­jących. Silnie odkwaszająco działa też witamina C oraz witamina B6. Ponie­waż kwasica prowadzi do zablokowa­nia mezenchymy – gdyż przy kwaśnym odczynie mezenchyma traci swój pra­widłowy fizjologicznie, wysoce reak­tywny stan zolowy przechodząc w stan żelowy – pierwszym zadaniem diag­nosty jest sprawdzenie funkcjonalnej sprawności mezenchymy oraz układu RES i wdrożenie odpowiednich metod terapeutycznych. Prawidłowe funkcjo­nowanie obydwu systemów warunkuje bowiem osiągnięcie trwałych efektów w leczeniu alergii.

Każda alergia jest stresorem dla or­ganizmu, tj. działa sympatykotonicz­nie. Dominacja układu współczulne­go (sympatykotonicznego) prowadzi do redukcji napięcia nerwu błędnego (głównego nerwu układu parasympa­tykotonicznego), a przez to do obni­żenia produkcji immunoglobulin IgA, zwłaszcza sIgA, przy równoczesnej nadprodukcji przeciwciał IgE.

Immunoglobulina klasy A jest głównym białkiem układu odpornoś­ciowego związanego ze śluzówkami! Dzienne wytwarzanie tej immuno­globuliny przekracza poziom syntezy wszystkich pozostałych razem wzię­tych. Biorąc pod uwagę zaś, że całko­wita powierzchnia błon śluzowych w organizmie człowieka stanowi oko­ło 400 m2, udział IgA w obronie tych obszarów przed szkodliwymi czynni­kami środowiska zewnętrznego jest niezwykle istotny. Uważa się, że stano­wi pierwszą linię obrony organizmu. Wydzielnicza postać immunoglobuliny (sIgA) odpowiada m.in. za:

• aglutynację (zlepianie się, skleja­nie) bakterii,

• hamowanie adhezji (przylegania) komórek bakteryjnych do nabłonka błon śluzowych,

• absorpcję (wychwytywanie, po­chłanianie) antygenów pokarmowych,

• a także neutralizację wirusów, tok­syn oraz enzymów wytwarzanych przez mikroorganizmy.

Stwierdzono również zdolność sIgA do wewnątrzkomórkowego neutrali­zowania oraz hamowania uwalniania cząsteczek wirusa.

Ostatnie badania wskazują również na przeciwzapalną rolę jednej z postaci IgA (dIgA), związaną z wewnątrzko­mórkowym neutralizowaniem anty­genów bakteryjnych, zaangażowanych w prozapalną aktywację komórek na­błonkowych jelita.

 Jelitowa bariera ochronna

Bez zdrowych jelit nie ma mowy o wyleczeniu alergii czy nietolerancji. Jelita chore to pierwszy krok to alergi­zacji organizmu !

Czynniki anatomiczne i fizjologicz­ne związane z jelitową barierą ochron­ną odpowiedzialne za występowanie/ brak alergii pokarmowych.

Czynniki anatomiczne jelitowej bariery ochronnej:

• Prawidłowa budowa anatomiczna przewodu pokarmowego

• Obecność prawidłowo wykształ­conych kosmków jelitowych

• Sprawność regeneracji kosmków jelitowych

• Szczelność nabłonka jelitowego

• Prawidłowy układ morfologiczny mikrokosmków

Czynniki fizjologiczne jelitowej bariery ochronnej:

• Obecność śluzu z obecnością sIgA

• Prawidłowa aktywność enzyma­tyczna komórek błon śluzowych jelit

• Obecność i skład jelitowej flory bakteryjnej

• Stan śluzówkowej bariery żołądka i śluzowej bariery jelitowej

• Niskie pH soku żołądkowego!

• Prawidłowa aktywność enzyma­tyczna narządów współuczestniczą­cych w procesach trawienia (np. żołąd­ka, trzustki)

• Motoryka przewodu pokarmowe­go.

To nie zawsze musi być alergia pokarmowa…

Lekarze aplikujący pacjentom leki oczekują przede wszystkim działania terapeutycznego. Jednak zawsze nale­ży się liczyć z możliwością wystąpienia reakcji niepożądanych. W ostatnich la­tach obserwuje się wyraźny wzrost ta­kich niepożądanych reakcji. Oficjalne statystyki (szpitalne) mówią, że u 10% osób leczonych występują niepożąda­ne działania i powikłania polekowe, a 1-4% chorych jest przyjmowana do leczenia szpitalnego z powodu chorób polekowych! Obserwuje się je także u 8% chorych leczonych ambulatoryjnie.

Niepożądane reakcje polekowe mogą pojawić się jako wynik odczynu immunologicznego (alergia na lek) lub na drodze mechanizmów nieimmuno­logicznych. Najłatwiej uczulają białka wzbudzające najsilniejszą odpowiedź immunologiczną organizmu, ale rów­nież leki będące prostymi związkami chemicznymi. Szacuje się, że u około 5% pacjentów leczonych przez derma­tologów pojawiają się zmiany skórne wywołane działaniem ubocznym le­ków. Trudność w rozpoznaniu i dal­szym leczeniu sprawia fakt, iż skórne odczyny polekowe nie mają cech cha­rakterystycznych dla danego leku, tzn. różne leki mogą wywołać identyczne zmiany, a ten sam lek może u różnych osób powodować powstanie różnych odczynów.

Najczęściej spotykanymi w praktyce lekarskiej skórnymi odczynami pole­kowymi są: pokrzywka, obrzęk naczy­niowo-ruchowy, zmiany typu rumień, plamice i osutki polekowe. Klasycznym przykładem skórnej reakcji alergicznej typu późnego jest wyprysk kontaktowy, czyli powierzchowne zmiany zapalne na skórze. Powodem są zarazem same substancje czynne leku jak i podłoża oraz środki konserwujące. Przykła­dowo, uczulać mogą dwa popularne podłoża maści: lanolina i euceryna, a właściwie ich składnik – alkohol weł­ny owczej. Podobnie rzecz się ma z …. rumiankiem. Uczulenie na rumianek występuje głównie u osób z alergią na pyłki roślin.

Grzyby a reakcje alergiczne  

„Gwałtowny wzrost zachorowań na choroby alergiczne ma swoje podłoże nie tylko w czynnikach genetycznych oraz tzw. zatruciu naturalnego środowiska człowieka. Jednym z ważnych czynni­ków jest pojawienie się alergenów, któ­re dotychczas odgrywały głównie rolę zakaźną. Czynnikiem tym są grzyby, a z nich zasadniczą rolę odgrywają Can­dida i Trichophyton.” – zwraca uwagę prof. dr hab. n. med. Edward Zawisza. A niestety liczba infekcji grzybiczych wśród populacji wzrasta w zastraszają­cym tempie. Jest to wynikiem wpływu czynników zawodowych (rolnictwo, weterynaria, wojsko, sport) oraz nieprze­strzegania higieny osobistej, żywienia i ubioru (ciasne buty), obniżonej odpor­ności komórkowej występującej wskutek częstego stosowania sterydów, antybio­tyków, wirusowych infekcji (głównie HIV) oraz zamierzonej immunosupresji (przeszczepy narządów). Obserwuje się przy tym zmianę w rodzajach i ilościach infekujących nas grzybów. Ciągle domi­nujący jest Candida albicans, ale coraz większą rolę odgrywają obecnie Candida tropicalis, Candida parapsilosis, Candida glabrata oraz Candida krusei. Na łamach „Nowej Medycyny”, fachowego czasopis­ma medycznego, prof. Zawisza opubliko­wał w 2001 artykuł, w którym podkreślał istotę stosowania w chorobach alergicznych leków przeciwgrzy­biczych i immunoterapii, a przede wszystkim leku przeciwgrzy­biczego, który usuwa grzyb ze skóry i błon śluzowych (jelita!). Oczywiście powinien być to lek najlepiej w niewielkim stopniu metabolizowany w wątrobie i w dużej mierze wydalany z mo­czem.

Mikroflora jelitowa  

Jedna z teorii rozwoju chorób o podłożu immunologicznym zakłada, że wzrost częstości występowania alergii, chorób auto­immunologicznych oraz przewlekłych chorób zapalnych, ob­serwowany w ostatnich dekadach, związany jest z zaburzeniami w składzie mikroflory jelitowej. Zmieniona mikroflora jelitowa indukuje nieprawidłową reakcję immunologiczną na antygeny zewnętrzne (alergeny pokarmowe i wziewne, patogeny), a nawet własną mikroflorę jelitową (w przypadku wrzodziejącego zapa­lenia jelita grubego, choroby Leśniowskiego-Crohna). Dzieje się tak na skutek wzmożonej aktywacji limfocytów TH1 lub TH2. Na utrzymanie równowagi TH1/TH2 wpływają tzw. probiotyki, stąd też konieczność ich podawania w przebiegu kuracji schorzeń zarówno alergicznych, jak i zapalnych. Bakterie probiotyczne za­siedlające przewód pokarmowy i wpływają na układ immunolo­giczny przez aktywację tkanki limfatycznej związanej z błonami śluzowymi, tzw. układ GALT. Stymulują nieswoiste mechanizmy obronne nie tylko poprzez utrzymywanie równowagi TH1/TH2, ale i produkcję naturalnych przeciwciał oraz uszczelniają barierę jelitową.

Uwaga na biogenne aminy!  

Aminy biogenne powstają w wyniku dekarboksylacji amino­kwasów. Najbardziej znanymi i rozpowszechnionymi aminami są histamina, serotonina i tryptamina. Proces dekarboksylacji aminokwasów zachodzi m.in. w produktach spożywczych pod wpływem dekarboksylaz bakteryjnych. W pewnych przypadkach proces ten jest pożądany, gdyż aminy determinują aromat potraw i używek. Jednakże w żywności produkowanej z zastosowaniem procesów mikrobiologicznych (sery żółte, sery pleśniowe, wino czerwone) lub w produktach szczególnie podatnych na procesy bakteryjnego rozkładu (ryby, mięso, wędliny) aminy biogenne mogą gromadzić się w ilościach toksycznych. I tak, przykładowo, mięso niektórych ryb – tuńczyka, sardynki, makreli, śledzia – jest bardzo bogate w histydynę, która w warunkach niewłaściwego przechowywania ulega pod wpływem enzymów bakteryjnych dekarboksylacji z wytworzeniem histaminy. Przy prawidłowo funkcjonujących jelitach aminy biogenne są unieczynniane przez enzymy: histaminazę (diaminookydaza – DAO) oraz monoami­nooksydazę (MAO). Niestety, niejednokrotnie dochodzi do obni­żenia aktywności DAO i MAO w śluzówce jelita cienkiego.

A więc znów wracamy do znanego i do znudzenia powta­rzanego hasła: Zdrowe jelita ponad wszystko!

mgr Anna Kozłowska Ryś

Banany

W ich wypadku należy zwrócić uwagę na możliwość wystąpienia tzw. alergii krzyżowej z owocem kiwi i lateksem (kłopoty z oddychaniem, zapalenie spojówek, egzema na twarzy).

Chleb

Alergenem może być nie tylko samo ziarno, z którego upieczono chleb, tj. pszenica, żyto, jęczmień, orkisz, ale dodatki takie jak: migdały, orzechy i in.  

Jajo kurze

Ten alergen jest nadal aktywny po ugotowaniu! Należy zawsze przetestować zarówno białko jaja jak i żółtko.

Kwasek cytrynowy

Pleśnie wykorzystywane są do przeprowadzania fermentacji cytrynowej, w wyniku której uzyskiwany jest kwas cytry­nowy do produkcji kwasku cytrynowego; do jego produkcji wykorzystuje się pleśń kropidlaka czarnego.

Kiwi

Występuje jako alergia krzyżowa z alergią na ziarno słonecznika i grykę.

Orzeszki ziemne

Olej arachidowy

Jeden z najbardziej uczulających produktów spożywczych. Tania mączka arachidowa jest stałym dodatkiem do pieczywa cukierniczego, niektórych rodzajów cukierków, chałwy a także sosów chili, sosów do spaghetti i barbecue, dressingów i wyrobów podrobowych. Olej arachidowy bywa do­dawany do mieszanek mlecznych oraz niektórych leków, np. olejowych roztworów witamin D i A. Problemy pojawiają się, gdy olej jest niedostatecznie oczyszczony z domieszek białka. Masło orzechowe oraz masło migdałowe niejedno­krotnie zawierają domieszkę arachidów.

Suszone owoce

Zawierają w dużych ilościach siarczyny. Nadwrażliwość na nie obserwuje się zwłaszcza u astmatyków. Co ciekawe, osoby te są również nadwrażliwe na smog. Przyglądnijmy się również, czy mamy do czynienia rzeczywiście z owo­cami suszonymi, np. śliwkami czy jabłkami i gruszkami. Najczęściej są one wędzone lub poddawane obróbce chemicznej.  

Syrop skrobiowy

Pleśnie wykorzystywane są również do pozyskiwania preparatów enzymatycznych, przy udziale których następuje hydroliza skrobi wykorzystywana w produkcji syropu skrobiowego.

Wędliny

Czy wiecie, że zawierają gluten pszenny? Osoby uczulone na gluten pszenny powinny więc bardzo uważać na te pro­dukty.